To stworzył człowiek…
Herceg Novi
Miasto twierdz – można by rzec. Pomimo swych niewielkich rozmiarów miast to może się poszczycić największą liczbą twierdz spośród pozostałych miast regionu – ma ich na swoim terenie aż trzy. Najbardziej na południe wysunięta jest Forte Mare, której początki sięgają XIV wieku i panowania Trvtko I, będącego jej założycielem. To wokół niej rozwijało się miasto. Przebudowywana kolejno przez Turków, Wenecjan i Austriaków, którzy to w XIX wieku nadali jej swój ostateczny kształt. Do dnia dzisiejszego zachowana w dobrym stanie. W południowo – wschodniej części zachowały się nawet średniowieczne mury pierwotnej twierdzy. Druga twierdza, zwana Španjola, położona jest w północno – zachodniej części miasta. Jej mury górują nad miejscowością. Rozpościerający się z niej widok pozwala podziwiać bardzo duży obszar począwszy od wlotu do Zatoki, a skończywszy na jej wewnętrznej części. Swą nazwę twierdza zawdzięcza Hiszpanom, którzy byli jej założycielami. Panowali oni w mieście zaledwie przez rok, w okresie 1538 – 1539. W tym czasie zdążyli oni wybudować potężną twierdzę, otoczoną grubym murem z czterema okrągłymi basztami, którą następnie odebrali im Turcy. Do dnia dzisiejszego jednak twierdza ta nosi nazwę Španjola, co znaczy hiszpańska. Trzecią twierdzą jest Kanli Kula, czyli Krwawa Twierdza. Znajduje się ona w północnej części miasta. Pierwsze pisemne wzmianki na jej temat pochodzą z XVII wieku, ale przypuszcza się, że jej podwaliny powstały już w średniowieczu. Twierdza powstała na litej, wapiennej skale. Do dnia dzisiejszego dobrze zachowały się mury i wieże narożnikowe.
Budva
To nowoczesne, tętniące życiem miasto turystyczne, które swój rozwój rozpoczęło od małej osady powstałej na wysepce ponad 2500 lat temu. Obecnie osada ta – Stare Miasto Budvy – znajduje się na małym cyplu wysuniętym w głąb morza i stanowi największy zabytek Budvy. Średniowieczne mury i budynki stanowią przepiękny kontrast dla pozostałej, nowoczesnej części miasta. Można tu podziwiać przepiękne kościoły, cerkwie i domy. Senne, wąskie uliczki, miniaturowe ogrody z cytrusami i niewielkie place pozwalają poczuć niezwykły klimat tego miejsca. Całe stare miasto otoczone jest XV wiecznymi murami obronnymi, których zwieńczeniem jest średniowieczna cytadela znajdująca się w południowej części cypla, od strony morza. W miejscu, w którym się znajduje, pierwsze fortyfikacje powstawały już w V wieku p.n.e. Niedaleko cytadeli znajdują się trzy najbardziej godne uwagi świątynie starej Budvy. Pierwsza z nich to Katedra św. Jana, największy kościół tej części miasta. Jej początki sięgają VII wieku, ale znalezione tu fragmenty fundamentów świadczą o istnieniu w tym miejscu znacznie starszej, wczesnochrześcijańskiej, trójnawowej bazyliki. W katedrze można podziwiać wieli ikon i obrazów pochodzących z XV i XVII wieku, m.in. obraz Matki Boskiej Budvańskiej. Niedaleko katedry znajduje się kościół Św. Marii in Puta, jest to najstarszy, dokładnie datowany budynek w zabytkowej części Budvy. Jako rok jego budowy podaje się datę 840. Natomiast znajdująca się obok kościoła cerkiew Św. Sawy jest romańską budowlą, datowaną na XII wiek. W jej wnętrzu można podziwiać pozostałości fresków pochodzące z tego samego okresu. Ciekawostką jest, że w pobliżu cytadeli, w południowo-wschodniej części miasta, na tak małym fragmencie przestrzeni znajduje się kompleks aż sześciu świątyń, pochodzących z różnych okresów.
Święty Stefan
Jest to maleńka wysepka oddalona 6 km od Budvy, połączona z lądem wąskim przesmykiem. Pierwsza twierdza na terenie wyspy powstała w 1442 roku, następnie otoczono ją murami obronnymi, a w ich wnętrzu znajdowała się rybacka wioska. W latach 50 XX wieku pozostającą na wyspie garstkę ludzi przesiedlono na ląd a całą wyspę zamieniono w jeden wielki, luksusowy hotel. Dzięki temu, że na wyspę wstęp jest ograniczony, pobierane są opłaty przy wejściu, które i tak nie uprawniają do wejścia we wszystkie uliczki, miejsce to często odwiedzają sławne osoby, mogące cieszyć się tu spokojem i prywatnością. Hotel gościł już m.in. Sophię Loren, Sylvesrta Stallone i Claudię Shiffer. Obecnie cały obiekt jest remontowany w celu podniesienia standardu hotelu, a wyspa jest zamknięta dla zwiedzających. Nie przeszkadza to jednak w robieniu zdjęć ze znajdującego się przy głównej drodze tarasu widokowego naprzeciw wyspy. Obecnie jej wizerunek jest jednym z najczęściej pojawiających się na pocztówkach, plakatach i folderach informacyjnych biur podróży reklamujących wypoczynek w tym kraju.
Kotor
Jest to jedno z nielicznych miast na wybrzeżu Adriatyku, które pomimo licznych wojen i trzęsień ziemi zachowało oryginalny pierścień średniowiecznych murów obronnych. Ich budowa rozpoczęła się w IX wieku od zamku powstałego na wzgórzu Sveti Ivan. Od niego poprowadzono w dół mury, które do XIV wieku objęły całą dzisiejszą starą część miasta. Między XII i XVIII wiekiem mury wielokrotnie przebudowywano, poszerzano i umacniano. Od XV wieku, z powodu rosnącego zagrożenia ze strony tureckiej, wzdłuż murów rozpoczęto dobudowywanie baszt. Ostatecznie powstało ich kilkanaście, większość przy bramach wejściowych do miasta. Ostatnich poprawek w konstrukcji murów dokonano w XIX i XX wieku, co oznacza, że ich budowa trwała ponad tysiąc lat. Obecnie mury liczą 4,5 km długości, od 2 do 16 m grubości i 20 m wysokości w najwyższym punkcie. Wspinają się one od wschodu i północy na strome wzgórze Sveti Ivan, dochodząc aż do potężnej twierdzy Kaštel, która powstała w miejsce dawnego zamku. Do twierdzy natomiast prowadzą kamienne schody wewnątrz muru obronnego, które liczą sobie ponad 1500 stopni. Z twierdzy zaś rozpościera się piękny widok na Zatokę i otaczające ją góry, oraz na pozostające w dole stare miasto, którego pomarańczowe dachy i jasne budynki kontrastują z otaczającą je zielenią.
Na terenie samego Starego Miasta Kotoru znajduje się wiele zabytkowych świątyń i budynków użyteczności publicznej. Jednym z najważniejszych budynków sakralnych Kotoru jest katedra św. Tripuna. Budowa Katedry została ukończona w 1166 roku. Powstała ona w miejsce znajdującej się tu preromańskiej świątyni pod tym samym wezwaniem, która pochodziła z IX wieku. Na przestrzeni wieków bryła świątyni wielokrotnie była niszczona i przebudowywana. W roku 2009 na wieżach pojawiły się daty 809 i 2009, po jednej na każdej z nich. Oznaczają one rocznicę przeniesienia do Kotoru szczątek św. Tripuna, które to według podań mieszkańcy miasta odkupili od weneckich kupców. Jeden z miejscowych bogaczy ufundował kościół, w którym miały one spocząć. Powstała wówczas owa preromańska świątynia, która jednak spłonęła w X wieku, a na jej miejscu wybudowano obecną katedrę. We wnętrzu tej XII wiecznej świątyni znajduje się bardzo wiele cennych zabytków. Ciekawostką dla Polaków będzie z pewnością fakt, że w skarbcu przechowywany jest mały drewniany krzyż, którym ponoć papieski wysłannik Marco d’Aviano błogosławił wojska Jana III Sobieskiego pod Wiedniem. Wewnątrz katedry można również podziwiać wyraźnie zaznaczone sklepienia krzyżowo-żebrowe, oraz pozostałości XIV wiecznych fresków, które zachowały się m.in. w absydzie oraz w łukach pomiędzy filarami.
Gospa od Škrpjela
Jest to mała wysepka na Zalewie Kotorskim, a dosłowne tłumaczenie nazwy oznacza Matka Boska na Skale. Znajduje się ona naprzeciw miasteczka Perast. Przed laty, w jej miejscu wystawała z morza jedynie niewielka skała. Wyspa została sztucznie utworzona przez miejscową ludność, a z jej powstaniem wiąże się pewna legenda. Na skale tej bowiem któregoś dnia rybacy znaleźli obraz Matki Boskiej. Zabrali go na stały ląd i obraz został umieszczony w kościele św. Mikołaja w Peraście. Nazajutrz jednak znowu pojawił się na wystającym kawałku skały. Cała sytuacja powtórzyła się trzy razy. W końcu mieszkańcy przestali przenosić obraz, a rozpoczęli zatapianie wokół kawałka rafy kamieni i głazów, aby utworzyć wyspę, na której będzie można zbudować dla niego kaplicę. Z czasem zaczęto tu także zatapiać wypełnione kamieniami stare żaglowce. W samym 1603 r. takich żaglowców zatopiono tutaj ponad 100. Pierwszy, maleńki kościółek udało się wybudować w XV wieku. Z czasem, gdy wysepka nabrała większych rozmiarów, można było rozbudować świątynię. Dokonano tego min. w drugiej połowie XVII wieku, kiedy to powstała tu większość obecnie znajdujących się budynków. W XVIII wieku dobudowano jeszcze okrągłą dzwonnicę. Ciekawostką są znajdujące się przed kościołem kamienne ławki. Nie pełniły one bowiem funkcji zwiększenia ilości miejsc siedzących jak można by pomyśleć. Było to tak zwane miejsce pojednania. W odległych latach zbierały się tu posiedzenia sędziowskie, jak można to określić, mające na celu wyjaśnienie sporów między mieszkańcami miasta. Autorzy pomysłu liczyli, że skoro skłóceni nie potrafią dojść do porozumienia drogą normalnych rozmów, to zrobią to w cieniu kościoła, wykazując swego rodzaju skruchę i wybaczenie, oraz przyjmując sprawiedliwy wyrok, a tym samym unikną rozstrzygania sporu przez Weneckie sądy. Wewnątrz kościoła znajdziemy zaś liczne obrazy. Sam cudowny obraz Matki Boskiej, datowany na XV wiek, uważa się za dzieło Lovra Marino Dobričevicia z Kotoru. Umieszczony jest on nad XVIII wiecznym ołtarzem z białego marmuru Carrara, który z kolei stoi w miejscu, gdzie pierwotnie znajdowała się wystająca z morza skała. Obok kościoła znajduje się natomiast budynek, w którym mieści się muzeum regionalne. Jego najciekawszym eksponatem jest delikatny, tkany obraz z 1828 roku, wykonany przez Jacintę Kunić, mieszkankę Perastu. Według legendy haftowanym postaciom Matki Boskiej z Dzieciątkiem użyczyła ona własnych włosów. Obraz powstawał przez ponad dwadzieścia lat, co widać po kolorze włosów, które stopniowo przechodzą w siwy. Kobieta tkała go czekając na ukochanego, który nie wrócił z wyprawy morskiej.
Do dnia dzisiejszego co roku 22 lipca odbywa się tu tak zwana Fasinada. Jest to miejscowa uroczystość z tradycyjną otoczką. Tego dnia wieczorem przy blasku pochodni i dźwiękach ludowej muzyki ludzie z miasteczka wypływają łodziami pełnymi kamieni w kierunku wyspy, by tam je zostawić.
Stare Miasto Bar
Obecnie są to ruiny dawnego miasta, które powstało tutaj w X wieku. Założona na wysokim, płaskim wzgórzu o prawie pionowych zboczach, osada była niegdyś idealnym miejscem do obrony i rozwoju miasta. Cała średniowieczna starówka otoczona jest murami obronnymi, z których najstarsza część powstała w XII wieku. Za murami natomiast ukryte były domy, pałace, kościoły, cerkwie i wiele innych budynków. Najstarsze z nich sięgają nawet IX wieku. Na uwagę zasługuje również znajdujący się poza murami miasta akwedukt, powstały między XV a XVII wiekiem. Obecnie zachowany jedynie fragmentarycznie. Miasto wielokrotnie było częściowo niszczone przez wojny prowadzone na jego terenie, a ostatecznego zniszczenia dokonało trzęsienie ziemi w 1979 roku. Wówczas to praktycznie wszystkie budynki wewnątrz murów zostały zrównane z ziemią. W dobrym stanie zachowały się tylko mury i cytadela, a także kościół św. Veneranda i kościół św. Katarzyny obydwa pochodzące z XIV wieku. Choć w ich przypadku określenie dobry stan jest mocno przesadzone, bo budynków, w których zawalił się dach niszcząc górną część ścian i pozostawiając jedynie ich dolną konstrukcję oraz łuki nad drzwiami wejściowymi raczej nie można nazwać budynkami w dobrym stanie. Jednak w porównaniu z tym co zostało po innych budowlach te wydają się być prawie nienaruszone. Z trzęsienia obronną ręką wyszła również turecka łaźnia z XVIII wieku obecnie już odrestaurowana. Natomiast z innych budowli pozostały jedynie fundamenty i kamienne resztki ścian, a o tym, co znajdowało się w danym miejscu informują tylko małe tabliczki. Do dnia dzisiejszego udało się odbudować tylko kilka z nich m.in. wieże zegarową, kościół św. Jana , Pałac Książęcy z XV wieku i kilka budynków użyteczności publicznej m.in. te przy głównej bramie wejściowej do miasta, które obecnie służą jako letni amfiteatr oraz sala wystawowa, w której umieszczone są eksponaty historyczne znalezione na terenie miasta. Rejony Baru to także obszar słynący z uprawy gajów oliwnych. Najstarsza oliwka w Czarnogórze, rosnąca w małej miejscowości Mirovica niedaleko Baru ma ponad 2 tysiące lat. Jest więc jednym z najstarszych drzew w Europie a co ciekawe wciąż owocuje.
Monastyr Ostrog
Jest najbardziej znanym monasterem w Czarnogórze. Co roku miejsce to odwiedza ponad sto tysięcy pielgrzymów z całego świata. Został on założony w 1665 roku przez Św. Wasyla Ostrogskiego Cudotwórcę. Obecny kompleks obiektów składający się z Monasteru Górnego i Monasteru Dolnego wziął swój początek od dwóch, małych cerkwi – jednej pod wezwaniem Św. Krzyża i drugiej pod wezwaniem Zaśnięcia Bogurodzicy. Nie było by w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że cerkwie te znajdowały się w wydrążonych w litej, prawie pionowej skale grotach na wysokości ponad 900 m. n.p.m. Obecnie Monaster Górny to widoczna z daleka, śnieżno biała ściana przednia cerkwi Św. Krzyża wkomponowana w skałę. Pozostała jej część oraz cerkiew Zaśnięcia znajdują się wewnątrz góry. Monaster Dolny to z kolei cerkiew Św. Trójcy i budynki pomocnicze klasztoru. Swą sławę świątynia zawdzięcza niewątpliwie swojemu osobliwemu wyglądowi i położeniu oraz postaci samego Św. Wasyla, który już za życia był wielkim autorytetem dla ludności, przypisywano mu również moc cudotwórczą. Po wybudowaniu monasteru prowadził tu pustelniczy tryb życia aż do śmierci. Tutaj również został pochowany w podziemiach cerkwi Zaśnięcia Bogurodzicy, gdzie jego ciało spoczywa się do dzisiaj w stanie nienaruszonym. Swym życiem oraz dokonanymi cudami jakie przypisuje się mu za życia i po śmierci zapracował sobie na ogromny szacunek wiernych. Jest uznany świętym zarówno przez kościół prawosławny jak i katolicki, a do jego grobu przybywają się modlić także muzułmanie.
… a to przyroda
Zatoka Kotorska
George Byron powiedział kiedyś: „W momencie powstawania naszej planety najpiękniejsze połączenie ziemi z morzem przypadło wybrzeżu Czarnogóry”. I z pewnością przyzna mu rację każdy, kto na własne oczy mógł zobaczyć Zatokę Kotorską. Widok surowych gór, sięgających wysokością ponad 1500 m, które praktycznie pionowo zanurzają się w granatowych wodach Adriatyku robi ogromne wrażenie. Niezależnie od tego czy widzimy je z poziomu płynącego po Zatoce statku, czy stoimy na wierzchołku Jezerskiego Vrhu mając u stóp cały masyw Lovćenu, z pewnością docenimy ich ogrom i dzikie piękno. Miejsce to zostało docenione nie tylko przez przypadkowych turystów, ale także przez światowe organizacje. W roku 1979 Zatoka Kotorska oraz stare miasto Kotor zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO, a sama Zatoka jest zaliczana do jednej z najpiękniejszych na świecie.
Park Narodowy Lovćen
Zlokalizowany jest wysoko w górach na południe od Kotoru. Został utworzony w 1952 roku na powierzchni 6220 ha. Obejmuje centralną i jednocześnie najwyższą część całego masywu Lovćen. Na terenie parku można podziwiać liczne zjawiska krasowe min. jaskinie, kotliny i zapadliska. Na dzień dzisiejszy w parku są trzy dobrze oznakowane trasy turystyczne o łącznej długości prawie 30 km. Oprócz swoich niewątpliwych walorów przyrodniczych i krajobrazowych park ten dla miejscowej ludności ma jeszcze jedno bardzo ważne znaczenie. Wśród wysokich gór w czasie najazdów tureckich stacjonowała miejscowa partyzantka broniąc resztek wolności, a obecnie na Jezerskim Vrhu znajduje się mauzoleum Piotra II Pertovića Niegoša, największego czarnogórskiego pisarza i poety okresu romantyzmu oraz władcy Czarnogóry w latach 1830-1851. Park Narodowy Lovćen jest więc dla obywateli kraju symbolem walki o wolność i pamięcią o dokonaniach jednego z jej najwybitniejszych władców.
Plava Špilja
czyli Błękitna Grota. Jest ona położona prawie 4 mile morskie od Herceg-Novi, na półwyspie Luštica, od strony otwartego morza. Do groty prowadzą dwa wejścia położone na poziomie morza, są one tak duże, że umożliwiają wpływanie do niej nawet mniejszym statkom. Swą nazwę grota zawdzięcza barwie wody, która w wyniku załamania promieni świetlnych uzyskuje intensywnie niebieski kolor. Jest on tak mocny, że nawet gdy ktoś się w niej zanurzy można odnieść wrażenie, że kąpie się w błękitnym atramencie. Jednocześnie woda jest tak przejrzysta, że widać leżące na dnie morza kamienie. Z kolei na sklepieniu groty podziwiać można zwisające sopelki stalaktytów.
Park Narodowy Jezioro Szkoderskie
Został utworzony w Czarnogórskiej części tego największego na Bałkanach jeziora i obejmuje powierzchnię 40 000 ha. Ścisłą ochroną objęte są występujące tutaj ptasie kolonie m.in. kormorany małe, czaple, ibisy kasztanowate, pliszki żółte i wiele innych. Region ten jest również jednym z niewielu miejsc w Europie gdzie występują jeszcze dzikie pelikany kędzierzawe.
Kanion Rzeki Tary
Kanion Rzeki Tary jest najgłębszym kanionem Europy i jednym z najgłębszych na świecie. Tara jest najdłuższą, liczącą blisko 150 km długości, rzeką w Czarnogórze, zaś sam Kanion Tary rozciąga się na długości 80 km. Biegnąca wzdłuż niego droga pozwala podziwiać jego ogrom na przemian z poziomu płynącej spienionymi nurtami rzeki i z wierzchołków gór Durmitoru. Dla bardziej odważnych godną propozycją będzie organizowany na rzecze rafting, który pozwoli na własnej skórze poczuć dzikość spienionych wód Tary. Kanion Tary oraz Park Narodowy Durmitor, na którego terenie rzeka ta płynie w roku 1980 został wpisany na listę światowego dziedzictwa kulturalnego i przyrodniczego UNESCO. A ten fakt przemawia już sam za siebie.
Park Narodowy Biogradska Góra
Na tym, objętym ochroną już w 1878 roku obszarze, porośniętym przez prastare lasy bukowo-sosnowe, których drzewa liczą sobie ponad 500 lat występuje prawie 80 gatunków różnobarwnych motyli oraz 86 gatunków roślin i zwierząt endemicznych – występujących wyłącznie na tym terenie.
Trasa nr 1:
Kraków – Chyżne – Rużemberok – Bańska Bistrica – Dolny Kubin – Zvolen – Sahy – Budapest – Balaton – Zagreb-Karlovac- Split – Makarska– Dubrownik-Debelji – Brieg – Hercegnovi– Igalo – Kamenari / tu wjazd na prom (4 euro/auto ), 10 minut trwa przepłynięcie do Lapetane Budwa – Petrowac i Buljarica /za 1km jest tablica Jadran Pol, skręcamy w prawo, następnie jedziemy około 800 metrów, skręcamy w lewo i wjeżdżamy na teren Ośrodka Jadran Pol. Trasa przeważnie autostrad, opłaty bramkowe.
Łącznie około 1490 km
Trasa nr 2:
Kraków – Budapeszt – Belgrad – Chachak (Czaczak) – Bijelo Polje – Podgorica – Droga na Petrovac. W miejscowości Sutomore za tunelem Sozina skręcamy w lewo na Petrovac. Po 9 km jazdy dojeżdżamy do miejscowości Buljarica skręcamy w lewo, 500 m jesteśmy w Ośrodku Jadran Pol.
Łącznie około 1290 km
Trasa nr 3:
Kraków – Dolny Kubin – Bańska Bystrzyca – Przejście Graniczne Szahy kierunek na Budapeszt (Obwodnica Budapesztu) na Belgrad (Serbia) – Nisz (autostrada 120 km) – w prawo na Batoćine – Kroguljevac – Kraljievo – Raszka – Novi Pazar – Barene – Podgorica. Z Podgoricy na Bar lub Petrovac, ten sam kierunek po przejechaniu około 35 km skręcamy w lewo na tunel, duży skrót. Po przejechaniu tunelu (2,5 euro opłaty) w Sutomore skręcamy w lewo jedziemy około 9 km po długim zjeździe po prawej stronie będzie Nasza Tablica Jadran Pol-ski Dom – już tylko 500m do ośrodka 😉
Łącznie około 1340 km
Trasa nr 4:
Kraków – Chyżne – Dolny Kubin – Bańska Bystrzyca – Przejście graniczne Szahy kierunek na Budapeszt (Obwodnica Budapesztu) na Belgrad (Serbia) – Ćaćak – Kraljievo – Raszka – Novi Pozar – Barene – Podgorica. Z Podgoricy na Bar lub Petrovac, ten sam kierunek po przejechaniu około 35 km skręcamy w lewo na tunel, duży skrót. Po przejechaniu tunelu (2,5 euro opłaty) w Sutomore Skręcamy w lewo jedziemy około 9 km po długim zjeździe po prawej stronie będzie Nasza Tablica Jadran Pol-ski Dom – już tylko 500 metrów do ośrodka 🙂
Łącznie około 1310 km
Trasa nr 5:
(Uwaga trasa może być w przebudowie – w okolicy Użice mogą występować utrudnienia) Kraków – Chyżne – Dolny Kubin – Bańska Bystrzyca – Przejście graniczne Szahy kierunek na Budapeszt (Obwodnica Budapesztu) na Belgrad (Serbia) – Ćaćak – Użice – Prijepolje – Bielo Polje – Mojkowac – Podgorica. Z Podgoricy na Bar lub Petrovac, ten sam kierunek po przejechaniu około 35 km skręcamy w lewo na tunel, duży skrót. Po przejechaniu tunelu (2,5 euro opłaty) w Sutomore skręcamy w lewo jedziemy około 9 km po długim zjeździe po prawej stronie będzie Nasza Tablica Jadran Pol-ski Dom – już tylko 500 metrów do ośrodka ;]
Łacznie około 1290 km
– Przypominamy o obowiązku wykupienia Viniety na Słowacji i Węgrzech
– W Serbii będą trzy bramki płatne razem w jedną strone około 10 euro (można zapłacić kartą bankomatową)
* Prosze uważać na szybkość na Słowacji – Bardzo wysokie mandaty a policjanci uparci 😉
Na Serbii i w Czarnogórze proszę uważac na ograniczenia prędkości ponieważ stoją bardzo często.. Można negocjować zacząc od 10 euro, przeważnie zadowalają się 20-stoma euro 🙂
Życzymy Szerokiej Drogi !
W razie pytań pozostajemy do dyspozycji: +48 507 171 217